Płyny hamulcowe - Ogólna dyskusja

poziom1989

Moderator globalny
Lokalizacja
Niemcy
Plywak napisał:
Tutaj małe porównanie płynów ATE
Tylko, ze to nie jest aktualne. Nie ma juz w sprzedazy Blue Racing. Jest tylko i wyjacznie TYP 200 z dopiskiem The new racing quality.

http://www.ate.de/produkte/bremsfluessigkeiten/

Z jednej strony szkoda, bo uwazam, ze interesujacy jest taki plyn w niebieskiej barwie. Lecz mimo wszystko zamowie ten plyn niebawem.
 

Plywak

Ojciec założyciel
Samochód
Renault Megane 3 RS CUP
To jest wyciągnięte z PDFa z oficjalnej strony ATE w PL wiec może po prosty nie zaktualizowali. Ten racing i tak różnił się tylko kolorem imo fajne przy wymianie bo widzisz kiedy już leci świeży płyn :)
 

Plywak

Ojciec założyciel
Samochód
Renault Megane 3 RS CUP
Wymieniałem ostatnie hamulce z przewodami i rzeczywiście miałem już ten "nowy" TYP200 z "The new racing quality."

 

Gardor

Użytkownik
Samochód
Seat Leon 5F FL 1.4 Fr
Kupię i wymienię u siebie płyn na TYP200 „The new racing quality” warto zadbać o takie sprawy :)

Warte są czegoś te mierniki do sprawdzania „czy należy już wymienić płyn hamulcowy” ? Chodzi mi o taki za pare dyszek ze znanego portalu aukcyjnego?
 

Plywak

Ojciec założyciel
Samochód
Renault Megane 3 RS CUP
Tych tanich nie używałem ale każdy dobry warsztat ma taki profesjonalny do mierzenia zawartości wody w płynie. Moze nawet na stacji diagnostycznej mają i CI za piwko zmierza.
 

poziom1989

Moderator globalny
Lokalizacja
Niemcy
Jako gadzet mozna sobie kupic, chociaz nie do konca jest to wiarygodne, poniewaz mierzymy tylko i wylacznie w zbiorniczku, a tam z reguly bedzie mniejsza zawartosc wody. Ale jakis obraz nam juz da. Sugeruje po prostu wymieniac regularnie plyn.
 

Bochcio

Użytkownik
Samochód
C5 2.0 HDI
A czy ktoś z Was stosował Motula RBF??
 

analyzer64

Użytkownik
Samochód
Honda Civic VII
Ja mam RBF600, zastąpił ATE TYP200 w nowym opakowaniu. Różnic nie doświadczyłem, ale nie jeżdżę po torze, żeby móc w pełni przetestować możliwości obu płynów.
 

Zielony34

Użytkownik
Samochód
Renault Laguna II PH II 2.0 F4R 714 135KM + LPG Zenit Blue Box rev.4
Zastanawiam się nad Elfem Frelube 650, którego mam na miejscu za 37zł za litr, lub nad ATE Typ 200. Warto dopłacać do ATE?
 

Plywak

Ojciec założyciel
Samochód
Renault Megane 3 RS CUP
Zależy ile masz dopłacić jak więcej jak 10zł to nie warto. ATE typ200 ma wyższą temp. wrzenia na morko w stosunku do ELFa więc teoretycznie wytrzyma dłuższy interwał.
 

Zielony34

Użytkownik
Samochód
Renault Laguna II PH II 2.0 F4R 714 135KM + LPG Zenit Blue Box rev.4
9zl, czyli opłaca się dopłacić :D

Wysłane z mojego Redmi Note 4 przy użyciu Tapatalka
 

Kacper_96

Użytkownik
Samochód
Alfa Romeo 156 Sportwagon 2.5 V6 24V 192KM
Co do miernika polecam I są one nawet w miarę rzetelne, znaczy co prawda musiałbym zrobić dokładne pomiary czyli wziąć np 10 ml płynu i dolać mu 1 ml wody, 2 ml wody etc.
Ale na zasadzie potrzeby uzyskania wyniku czy już wymieniać czy jeszcze się wstrzymać można śmiało użyć.
Urządzonko kupiłem dosłownie najtańsze chyba dostępne na allegro jakoś 27 zł z wysyłką wychodziło (można z alie pociągnąć taniej tylko wiadomo czekanie, u nas na allegro oferują dokładnie te z alie)
Świeży płyn 0% zawodnienia no czego innego się spodziewać hah
P_20190615_180901.jpg

Płyn który został zalany 31 marca a testowany był 15 czerwca wykazał >1%
P_20190615_181250.jpg

No i po prostu wpakowałem te nóżki pomiarowe pod strumień wody oczywiście żartobliwie mówiąc wyje... skale ;)
P_20190615_180949.jpg

Ale jak poziom pisał płyn w zbiorniczku może być długo świeży a to co się dzieje przy zaciskach.... a jeszcze jak zacisk ma tłoczek metalowy który znacznie bardziej przenosi temperaturę na płyn bezpośrednio.
Także to taki test bardziej dla bajeru, chociaż można by upuścić przy np przednim zacisku trochę płynu i jego zbadać (oczywiście formą odpowietrzania żeby sobie nie zapowietrzyć układu) i to już da jakiś obraz, ja na tą chwilę mając płyn zalany właśnie końcem marca i jakoś 18 tyś km od zalania uważam że już muszę myśleć o jego zmianie, auto zaczyna coraz bardziej sprawiać wrażenie podobne jak na starym płynie który spuszczałem pierwszy raz, oczywiście mowa o długim odcinku hamowania np ze 140 przy takim mniej więcej połowicznym naciśnięciu hamulca gdzie się dość długo jedzie zrzucając prędkość.
Także myślę że podawany interwał 2 letni (przez np ATE) nie jest złym wyborem, oczywiście ewentualnie interwał skrócić w oparciu o sposób wykorzystania auta.

A jeszcze taka ciekawostka to przy pierwszym odpowietrzaniu ze sprzęgła przepuszczałem aż nie poszedł czysty płyn (mam współdzielone układy) to już przy kolejnej zabawie ze sprzęgłem jak spuszczałem, był czarny jak smoła a to była też kwestia 3 miesięcy jakoś od zalania do ponownego grzebania...
 
Top